bardzo Panu dziekuje ze Pan jest ..milo sie Pana slucha i oglda ..jestem z Mazur i jestem mazurem i zawsze bede Mazurem chociaz zyje na obczyznie ale … to nie moja wina ..a tych ktorzy zostali w tym czyms co jest ogranoczone morzem i dwiema rzekami i gorami ..wiem to moja Ojczyzna ale … trudno ..bardzo panu dziekuje i zycze zdrowia i duzo szczescia i jak najmniej punktow pozdrawiam
Bogdan z Londynu
12 Marzec 2012, 20:35,
dodane przez
Bogusia
Panie PIOTRZE! To było genialne, takie zgromadzenie talentów , taki “szoł”,
byłam , widziałam, słyszałam, super goście, Sikorowski i Turnau po krakowsku dali czadu, super kabarety, po krakowsku też współprowadziła z Panem Pani Kasia Jamróz, którą uwielbiam.. i była jak we wszystkim doskonała.
100 lat życzę!!!!!
Bogusia z Poznania
5 Marzec 2012, 12:20,
dodane przez
mieszkanka Kleszczowa
Dziękuje za występ w Kleszczowie.Szkoda ze pan tak szybko odjechał.pozdrawiam
23 Luty 2012, 16:57,
dodane przez
Alla
Uwielbiam pana ;-)
23 Luty 2012, 09:25,
dodane przez
goga
Po wczorajszych kronikach kabaretowych przekonałam się, że można mieć od śmiechu zakwasy na policzkach! Dziękuję za prześmieszny wieczór :)
15 Luty 2012, 09:27,
dodane przez
anewit
Panie Piotrze, a kiedy znowu w Łodzi? na festiwalu w grudniu miałam niedosyt Pana ;) pozdrawiam
31 Styczeń 2012, 14:45,
dodane przez
Przemek P
Panie Piotrze, jak Pana oglądam to nie opcji żebym miał zły humor. Jest Pan MISTRZEM. Życzę Panu zdrowia (bo to najważniejsze) a reszta zawsze jakoś się układa. Pozdrawiam i proszę o więcej występów.
22 Grudzień 2011, 15:48,
dodane przez
Barbarella2217
Ogromne podziękowania dla Twórczośc i Dowcipui jakie Pan serwuje i blasku jaki powstaje przy występach Pańskiej obecności;) Ratując tym samym niemalże każdy program w którym dano Panu szansę wystąpić- może wreszcie menadżerzy daliby jakąś małą podwyżkę? w pełni zasłużoną:)))
18 Grudzień 2011, 22:47,
dodane przez
Paweł z Włodowa
Panie Piotrze jak zawsze wzorowo.
Pozdrawiam.
Paweł.
14 Grudzień 2011, 06:32,
dodane przez
Piotruś Pan
Nosz kur.. obudził mnie o 5 rano biologiczny..(zegar)tylko nie wiem po co,ale to może i dobrze(po wczorajszej wizycie szwagra)miałem jeszcze w białej szafie tj,lodówka,pifko(nie mam problemu z alkoholem,gdyż dostępny jest wszem i wobec)postanowiłem napisać do imiennika zaprawionego w boju.Jak śpiewa znamienity p.Andrzej Grabowski “..alkohol ma dobre,ale też złe strony” pozdrawiam sędziwego ,ale jakże dobrze trzymającego się(jak na swój wiek,sąsiada,gdyż z Wałbrzycha pochodzę, wesołych świąt życzymy i do zobaczenia w Poznaniu,mam nadzieję!!!!!!!!!!
11 Grudzień 2011, 16:11,
dodane przez
Jolanta
p. Piotrze :) uwielbiam pana i pozdrawiam cieplutko :)
10 Grudzień 2011, 21:52,
dodane przez
Ques ego!
Ja też Pana kocham, jakby co…
Na wszelki wypadek oświadczam to na piśmie, gdyby z niewyjaśnionych przyczyn poczuł się Pan nie kochany (czy coś w tym stylu…). I nie, żeby jakieś takie erotyczne (wyuzdane, czy inne świńskie sprawy) kojarzyły się z tym moim kochaniem Pana - o nie! To jest czysta miłość, metafizyczna, platoniczna i z lekka siostrzana, chociaż przystojny z Pana człek, w moim guście i w moim typie. Ale nie! Ja się poświęcę, ja na odległość fluidami jedynie otoczę (chociaż boli ta nicość bez Pana) i wielbić będę jako fanka. Uściski :D)))
6 Grudzień 2011, 23:06,
dodane przez
darek
Panie Piotrze witam.Wiem że dwa dni temu przekroczył Pan dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym czyli 50-ątkę.Proszę się z tego powodu nie załamywać i pełnym gazem ciągnąć dalej do setki czego Panu serdecznie życzę.Wiem że będę banalny życząc Panu zdrowia ale jeśli Pan będzie zdrowy to my na widowni będziemy chorzy ze śmiechu.
Serdecznie pozdrawiam ……Darek…..Agencja Uśmiech
bardzo Panu dziekuje ze Pan jest ..milo sie Pana slucha i oglda ..jestem z Mazur i jestem mazurem i zawsze bede Mazurem chociaz zyje na obczyznie ale … to nie moja wina ..a tych ktorzy zostali w tym czyms co jest ogranoczone morzem i dwiema rzekami i gorami ..wiem to moja Ojczyzna ale … trudno ..bardzo panu dziekuje i zycze zdrowia i duzo szczescia i jak najmniej punktow pozdrawiam
Bogdan z Londynu
Panie PIOTRZE! To było genialne, takie zgromadzenie talentów , taki “szoł”,
byłam , widziałam, słyszałam, super goście, Sikorowski i Turnau po krakowsku dali czadu, super kabarety, po krakowsku też współprowadziła z Panem Pani Kasia Jamróz, którą uwielbiam.. i była jak we wszystkim doskonała.
100 lat życzę!!!!!
Bogusia z Poznania
Dziękuje za występ w Kleszczowie.Szkoda ze pan tak szybko odjechał.pozdrawiam
Uwielbiam pana ;-)
Po wczorajszych kronikach kabaretowych przekonałam się, że można mieć od śmiechu zakwasy na policzkach! Dziękuję za prześmieszny wieczór :)
Panie Piotrze, a kiedy znowu w Łodzi? na festiwalu w grudniu miałam niedosyt Pana ;) pozdrawiam
Panie Piotrze, jak Pana oglądam to nie opcji żebym miał zły humor. Jest Pan MISTRZEM. Życzę Panu zdrowia (bo to najważniejsze) a reszta zawsze jakoś się układa. Pozdrawiam i proszę o więcej występów.
Ogromne podziękowania dla Twórczośc i Dowcipui jakie Pan serwuje i blasku jaki powstaje przy występach Pańskiej obecności;) Ratując tym samym niemalże każdy program w którym dano Panu szansę wystąpić- może wreszcie menadżerzy daliby jakąś małą podwyżkę? w pełni zasłużoną:)))
Panie Piotrze jak zawsze wzorowo.
Pozdrawiam.
Paweł.
Nosz kur.. obudził mnie o 5 rano biologiczny..(zegar)tylko nie wiem po co,ale to może i dobrze(po wczorajszej wizycie szwagra)miałem jeszcze w białej szafie tj,lodówka,pifko(nie mam problemu z alkoholem,gdyż dostępny jest wszem i wobec)postanowiłem napisać do imiennika zaprawionego w boju.Jak śpiewa znamienity p.Andrzej Grabowski “..alkohol ma dobre,ale też złe strony” pozdrawiam sędziwego ,ale jakże dobrze trzymającego się(jak na swój wiek,sąsiada,gdyż z Wałbrzycha pochodzę, wesołych świąt życzymy i do zobaczenia w Poznaniu,mam nadzieję!!!!!!!!!!
p. Piotrze :) uwielbiam pana i pozdrawiam cieplutko :)
Ja też Pana kocham, jakby co…
Na wszelki wypadek oświadczam to na piśmie, gdyby z niewyjaśnionych przyczyn poczuł się Pan nie kochany (czy coś w tym stylu…). I nie, żeby jakieś takie erotyczne (wyuzdane, czy inne świńskie sprawy) kojarzyły się z tym moim kochaniem Pana - o nie! To jest czysta miłość, metafizyczna, platoniczna i z lekka siostrzana, chociaż przystojny z Pana człek, w moim guście i w moim typie. Ale nie! Ja się poświęcę, ja na odległość fluidami jedynie otoczę (chociaż boli ta nicość bez Pana) i wielbić będę jako fanka. Uściski :D)))
Panie Piotrze witam.Wiem że dwa dni temu przekroczył Pan dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym czyli 50-ątkę.Proszę się z tego powodu nie załamywać i pełnym gazem ciągnąć dalej do setki czego Panu serdecznie życzę.Wiem że będę banalny życząc Panu zdrowia ale jeśli Pan będzie zdrowy to my na widowni będziemy chorzy ze śmiechu.
Serdecznie pozdrawiam ……Darek…..Agencja Uśmiech
Olsztyn 06.12.2011
najlepszego proszę Pana, byle do 60-tki :)))
Dodaj wpis